Coraz wyższe ceny czynnika r134a

Cena czynnika r134a, powszechnie znanym jako czynnik chłodniczy, niestety w ciągu ostatnich kilku miesięcy diametralnie poszła w górę. Spowodowało to nielegalne sprowadzanie go z zagranicy do Polski. Jest to bardzo niebezpieczny manewr, ponieważ nie mamy pewności co do składu sprowadzanego czynnika. Środek o nieznanych parametrach może doprowadzić do uszkodzenia układu. Wspomniany wyżej czynnik był stosunkowo tani i bezpieczny. Na nieszczęście kierowców jego skład przeszkadzał ekologom.
Jego następcą ma być czynnik o nazwie R-1234yf. Mogłoby się wydawać, że nowe znaczy lepsze, jednak nie w tym przypadku. Po przeprowadzonych badaniach okazało się, że nowy środek może być łatwopalny i prawdopodobnie toksyczny. Dodatkowo napełnienie nim układu klimatyzacji, będzie generować większe koszty niż dotychczas. Nowe przepisy Unii Europejskiej stanowią o tym, że wszystkie samochody osobowe, które posiadają prawo poruszania się po Polsce od 1 stycznia 2011 roku oraz te wyprodukowane od dnia 1 stycznia 2017 roku, posiadające klimatyzację, mają obowiązek korzystać z nowego czynnika. Wysokie ceny nie dotkną tylko właścicieli nowych aut, starsze samochody również na tym ucierpią. Niestety mówimy o naprawdę dużych różnicach w cenie za napełnienie układu. Wszystko jest zależne od pojemności układu klimatyzacji w aucie. Nabicie go starym czynnikiem mieściło się w granicach około 150 zł, natomiast nowy środek wyniesie nas mniej więcej od 600 zł w górę.
W związku z wejściem w obieg nowego czynnika chłodniczego, na warsztaty nałożono jeszcze jeden obowiązek. Każdy warsztat zajmujący się naprawą klimatyzacji samochodowej musi rozliczyć się dokładnie z każdego zużytego grama czynnika. W razie kontroli powinni przedstawić fakturę za wykonaną usługę, z numerem auta oraz wydrukowanym dokumentem ile zużyto gazu na dane auto. W przypadku niedopilnowania tych formalności trzeba liczyć się z wysokimi karami pieniężnymi.
Przeciętnie do układu chłodzącego w aucie wchodzi 450-600 gram czynnika. Przy zakupie hurtowym, cena środka wynosi mniej więcej 3600 zł za butlę mieszczącą 5 kg. W związku z tym napełnienie pustego układu będzie wydatkiem w granicach 400-600 złotych.  Licząc także obowiązek kupienia nowego sprzętu, jak również szkolenia personelu wzrośnie koszt samej wykonywanej usługi. Także sumując cenę czynnika- 600 zł oraz cenę za usługę w warsztacie- około 600 zł, wizyta może wynosić nawet 1200 zł. Przy czym nie ma tu uwzględnionych żadnych napraw.
Niektóre warsztaty zajmujące się klimatyzacją samochodową, oferują również tzw. przeróbkę klimatyzacji z droższego czynnika R-1234yf, na tańszy R-134a. Obejmuje ona założenie nowych zaworów, wymianę gazu oraz oleju sprężarkowego, czyli jednoczesne płukanie całego układu klimatyzacji. Koszt takiej przeróbki to mniej więcej kilkaset złotych.
Wejście na rynek nowego czynnika wywołało spora dyskusję. Zebrał on negatywne opinie instytutów odnośnie palności i niebezpieczeństwa. Mimo to jest znacznie droższy od do tej pory używanego R-134a i wielu producentów już wprowadziło go do swoich aut. Najważniejsze jest jednak, aby mieć pewność co do pochodzenia czynnika chłodzącego , który wprowadzamy do swojego samochodu. Warto dlatego korzystać z autoryzowanych warsztatów samochodowych.

Artykuł dostarczyła firma Przemko Klimatyzacje: https://klimatyzacja-radom.pl/